Category: Nowości

Dlaczego warto przeczytać Księgę urody czarownicy autorstwa Arin Murphy-Hiscock?

Ostatnio na rynku wydawniczym pojawiła się nowość pt. “Księga urody czarownicy. Magiczne sposoby na dbanie o ciało i duszę” autorstwa Arin Murphy-Hiscock. Książka opisuje różne praktyki magiczne i sposób, jak dodać odrobinę magii do codziennego życia.

Treść książki

Księga urody czarownicy” zawiera rady dotyczące:

  • rozpieszczania ciała,
  • kształtowania umysłu,
  • wzmacniania ducha zaklęciami i medytacjami.

Te wszystkie rady pozwolą nam zachować zdrowie, złagodzić stres, pozbyć się smutku, ukierunkować radość i wykorzystać siły. Ta książka zawiera takie magiczne środki samoopiekuńcze. Pozwala to na uzdrawianie poprzez zioła, kwiaty i olejki eteryczne.

Opisane rytuały

Pierwszym jest rytuał uwalniania winy. Ten terapeutyczny obrzęd ma na celu nauczyć nas spalić to, co powoduje ból i przetwarzać bolesne wspomnienia lub przeżyć ciężkie emocje. Z kolei drugi rytuał określany jako “Medytacja zielonej przestrzeni” nauczy, jak ponownie połączyć się z uzdrawiającymi energiami natury, nawet w środku tętniącego życiem miasta, w ramach serii medytacji opartych na żywiołach i zmysłach. Jeszcze inny obrzęd pokazuje, jak stworzyć swoje własne, kojące i wygładzające masło do ciała, zasilane kryształkami i olejkami eterycznymi dostosowanymi do indywidualnych potrzeb i uświęcone rytuałem.

Dla kogo jest książka?

Nowa publikacja Arin Murphy-Hiscock “Księga urody czarownicy” jest niezbędna dla każdej współczesnej kobiety (https://www.taniaksiazka.pl/ksiega-urody-czarownicy-arin-murphy-hiscock-p-1349799.html). Ta książka pomoże nam przy odrobinie pomocy magii i czarów nadać sobie wartości i pewności siebie.

Co możemy zyskać?

Dowiemy się, że należy siłę brać moc z natury, a energię z Ziemi i Wszechświata. Książka radzi opierać się na naturalnych przedmiotach, takich jak kamienie i klejnoty, aby obcować z ziemią. Poleca się też wykorzystywanie roślin, kwiatów, olejków i ziół do uzdrawiania. Wzywa się naturę do przewodnictwa i szanowania każdej żywej istoty, niezależnie od jej wielkości. W “Księdze urody czarownicy” odkryjemy wszystko, czego potrzeba do życia, pracy i praktyki we własnej magicznej przestrzeni. Książka nakazuje podążanie za ekspertem Arinem Murphy-Hiscockiem w podróży do budowania i wzmacniania świętej przestrzeni we własnym domu, z niezbędnymi informacjami, jak to zrobić. Książka uczy nas, jak czcić siebie w czarodziejski sposób, jak odżywiać swoje ciało i ducha ziołowymi środkami, zaklęciami i rytuałami inspirowanymi czarnoksięstwem.

Ludzie zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com

Thriller psychologiczny czy powieść obyczajowa?

Thriller to mój ulubiony gatunek zarówno literacki, jak i filmowy, dlatego bardzo chętnie sięgam po tego typu książki. Tym razem w moje ręce wpadła najnowsza książka Alex Marwood pt. “Zatruty ogród” (https://www.taniaksiazka.pl/zatruty-ogrod-alex-marwood-p-1359353.html). Sama nie wiem, kiedy przeczytałam te prawie 400 stron. Powieść tak bardzo wciąga, że jeśli się już zacznie, to nie można przestać, dlatego warto poświęcić na nią swój wolny czas i oddać się tylko czytaniu. Warto dodać, że jest to thriller psychologiczny, co było dla mnie jeszcze większym przyczynkiem do sięgnięcia po tę książkę. Muszę jednak przyznać, że pierwsze, na co co zwróciłam swoją uwagę to była okładka. Była tak mroczna i tajemnicza, że musiałam dowiedzieć się, co ona skrywa. 

 Czy sekty faktycznie są tak niebezpieczne?

Historia opisana w “Zatrutym ogrodzie” zaczyna się bardzo tajemniczo. Mamy tam sektę, mamy morderstwo całej grupy. Wszystko jest takie intrygujące i niepewne. Cała historia przedstawiona jest z dwóch perspektyw czasowych. Pierwsza  z nich to teraźniejszość, gdzie możemy przyglądać się działaniom bohaterów, tego, jak odnajdują się w nowym miejscu, w nowym świecie. Dostrzegamy ich emocje, ich lęki, niepewność, ich decyzje. Tworzy to pewien klimat, który mnie jako czytelnikowi bardzo odpowiada. Druga rama czasowa natomiast to przeszłość, gdzie przedstawiona jest sekta, jej działanie, zwyczaje i zasady, jakie w niej panują. Nie chcę zdradzać dalszej fabuły książki, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po nią i wyrobienia sobie swojej własnej opinii na jej temat. Naprawdę warto.

Czy łatwo jest zrobić człowiekowi tzw.: pranie mózgu?

Książka napisana jest bardzo dobrze. Czyta się ją szybko i z wielkim zainteresowaniem. Dobrą robotę robi to, że perspektywy czasowe mieszają się ze sobą, co pozwala czytelnikowi jeszcze bardziej wciągnąć się w fabułę. Historia opowiedziana jest też z punktu widzenia kilku bohaterów, dzięki czemu możemy poznać różne strony całej opowieści. Warto dodać, że sekta przedstawiona w książce jest całkowicie fikcyjna, choć może nam przywodzić na myśl różne prawdziwe zdarzenia, a to dlatego, iż sekty działają na ogół według podobnego schematu.

Bohaterowie “Zatrutego ogrodu” wykreowani są bardzo dobrze. Autorka zadbała o każdy szczegół, co pozwala nam wniknąć w ich myśli, emocje jeszcze bardziej. Dużym plusem książki jest jej zakończenie, które jest tak mocno zaskakujące, że zmieniło całkowicie moje postrzeganie bohaterów i historii, jaka została opisana przez Alex Marwood.

Jeśli lubicie mroczne thrillery, jeśli ciekawią Was tematy związane z sektą, to jak najbardziej polecam tę powieść i zachęcam do przeczytania.

Książka zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com

Przetrwać Apokalipsę

Ożywianie prywatnych lęków

Alex Marwood, a właściwie brytyjska dziennikarka Serena Mackesy w swoich thrillerach przyzwyczaiła nas do wysokiego poziomu i niesamowitego klimatu trzymającego w napięciu przez cały czas czytania książki. Uznawana już za mistrzynię gatunku autorka “Dziewczyn, które zabiły Chloe” i “Zabójcy z sąsiedztwa” w tym roku wypuściła na rynek księgarski nową powieść – “Zatruty ogród“. Podobno jest to najbardziej osobista z jej powieści, ponieważ zawarła w niej własne obawy dotyczące rzeczywistości, w której żyjemy. Tak więc najnowszy utwór Alex Marwood to efekt wieloletniego zainteresowania tematem sekt i kultów manipulujących ludzką psychiką. Co znajdziemy w tak nietypowym świecie?

Świat zbawców ludzkości

Sekta, do której wprowadza nas Marwood uważa, że świat nieuchronnie zmierza ku katastrofie, a z ich grupy, a właściwie z lędźwi ich charyzmatycznego przywódcy ma narodzić się zbawiciel, który przetrwa apokalipsę i ocali świat. Takie są założenia, jednak już na początku powieści dowiadujemy się, że prawie wszyscy członkowie odizolowanej sekty zostają znalezieni w masowym grobie. Policja podejrzewa, że popełnili oni masowe samobójstwo. Wśród nielicznych ocalałych jest ciężarna Romy, a także jej nastoletnie rodzeństwo – Eden i Ilo. Muszą oni nauczyć się funkcjonować w świecie “umarłych ludzi”, jak dotąd nazywali ludzi spoza sekty. A każdy z nich ma swoje tajemnice…

By opisać świat sekty, Marwood zrezygnowała z klasycznej budowy thrillera na rzecz spokojnego prowadzenia historii widzianej oczami dwóch kobiet na różnych planach czasowych. Właściwie równocześnie poznajemy punkt widzenia Romy, która mimo rozpadu sekty nadal duchowo do niej należy, oraz spojrzenie z zewnątrz jej ciotki Sarah, na którą spada obowiązek opieki nad ocalałymi dziećmi. Dzięki retrospekcjom dowiadujemy się, jak wyglądało życie w sekcie, a w narracji w czasie rzeczywistym wiemy, jak przebiega przystosowywanie się dzieci do życia w normalnym świecie. Autorka bardzo mocno skupia się właśnie na wpływie długotrwałej indoktrynacji na życie człowieka, co szczególnie widać w kreacji młodszego rodzeństwa Romy. To, jak bardzo nie pasują do naszego świata zmusza nas do refleksji nad znaczeniem wychowywania dzieci w prawdzie. Takiemu zastanowieniu sprzyja niespieszne tempo narracji, pozwala to dokładnie się przyjrzeć światu wykreowanemu przez autorkę. Światu, do którego nikt nie chciałby trafić.

Mistrzowski poziom utrzymany

Zatruty ogród” to książka wyjątkowa, napisana z ogromną dbałością o szczegóły i analizę psychologiczną bohaterów. Obraz zamkniętej społeczności, mimo iż egzotyczny dla statystycznego czytelnika, wydaje się być bardzo prawdopodobny i namacalny. Jak już wspominałam, nie jest to klasyczny thriller, ale też Marwood nie rezygnuje z utrzymywania czytelnika w napięciu i piętrzenia tajemnic. To wszystko razem daje nam książkę idealną, o ogromnej potędze manipulacji. “Zatruty ogród” to pozycja idealna dla fanów gatunku, ale też dla każdego, kto chce zgłębić temat zamkniętych społeczności. Powieść Alex Marwood jest jak artykuł z gazety – niepokojący już samym istnieniem takiego zjawiska. A to dopiero początek.

Ludzie zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com