Tagi: zbawiciel

Przetrwać Apokalipsę

Ożywianie prywatnych lęków

Alex Marwood, a właściwie brytyjska dziennikarka Serena Mackesy w swoich thrillerach przyzwyczaiła nas do wysokiego poziomu i niesamowitego klimatu trzymającego w napięciu przez cały czas czytania książki. Uznawana już za mistrzynię gatunku autorka “Dziewczyn, które zabiły Chloe” i “Zabójcy z sąsiedztwa” w tym roku wypuściła na rynek księgarski nową powieść – “Zatruty ogród“. Podobno jest to najbardziej osobista z jej powieści, ponieważ zawarła w niej własne obawy dotyczące rzeczywistości, w której żyjemy. Tak więc najnowszy utwór Alex Marwood to efekt wieloletniego zainteresowania tematem sekt i kultów manipulujących ludzką psychiką. Co znajdziemy w tak nietypowym świecie?

Świat zbawców ludzkości

Sekta, do której wprowadza nas Marwood uważa, że świat nieuchronnie zmierza ku katastrofie, a z ich grupy, a właściwie z lędźwi ich charyzmatycznego przywódcy ma narodzić się zbawiciel, który przetrwa apokalipsę i ocali świat. Takie są założenia, jednak już na początku powieści dowiadujemy się, że prawie wszyscy członkowie odizolowanej sekty zostają znalezieni w masowym grobie. Policja podejrzewa, że popełnili oni masowe samobójstwo. Wśród nielicznych ocalałych jest ciężarna Romy, a także jej nastoletnie rodzeństwo – Eden i Ilo. Muszą oni nauczyć się funkcjonować w świecie “umarłych ludzi”, jak dotąd nazywali ludzi spoza sekty. A każdy z nich ma swoje tajemnice…

By opisać świat sekty, Marwood zrezygnowała z klasycznej budowy thrillera na rzecz spokojnego prowadzenia historii widzianej oczami dwóch kobiet na różnych planach czasowych. Właściwie równocześnie poznajemy punkt widzenia Romy, która mimo rozpadu sekty nadal duchowo do niej należy, oraz spojrzenie z zewnątrz jej ciotki Sarah, na którą spada obowiązek opieki nad ocalałymi dziećmi. Dzięki retrospekcjom dowiadujemy się, jak wyglądało życie w sekcie, a w narracji w czasie rzeczywistym wiemy, jak przebiega przystosowywanie się dzieci do życia w normalnym świecie. Autorka bardzo mocno skupia się właśnie na wpływie długotrwałej indoktrynacji na życie człowieka, co szczególnie widać w kreacji młodszego rodzeństwa Romy. To, jak bardzo nie pasują do naszego świata zmusza nas do refleksji nad znaczeniem wychowywania dzieci w prawdzie. Takiemu zastanowieniu sprzyja niespieszne tempo narracji, pozwala to dokładnie się przyjrzeć światu wykreowanemu przez autorkę. Światu, do którego nikt nie chciałby trafić.

Mistrzowski poziom utrzymany

Zatruty ogród” to książka wyjątkowa, napisana z ogromną dbałością o szczegóły i analizę psychologiczną bohaterów. Obraz zamkniętej społeczności, mimo iż egzotyczny dla statystycznego czytelnika, wydaje się być bardzo prawdopodobny i namacalny. Jak już wspominałam, nie jest to klasyczny thriller, ale też Marwood nie rezygnuje z utrzymywania czytelnika w napięciu i piętrzenia tajemnic. To wszystko razem daje nam książkę idealną, o ogromnej potędze manipulacji. “Zatruty ogród” to pozycja idealna dla fanów gatunku, ale też dla każdego, kto chce zgłębić temat zamkniętych społeczności. Powieść Alex Marwood jest jak artykuł z gazety – niepokojący już samym istnieniem takiego zjawiska. A to dopiero początek.

Ludzie zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com